Skrócenie przestojów o 14,3% dla producenta części
Wdrożyliśmy system prewencyjnych przeglądów i przeszkoliliśmy 28 operatorów. Liczba nagłych awarii spadła niemal do zera.
Zmieniliśmy sposób pracy na hali w Mech-Art Kraków. Zamiast czekać na awarię, zaczęliśmy jej zapobiegać, bo liczymy każdy grosz klienta. Wynik to konkret: maszyny pracują o 14,3% dłużej w każdym miesiącu roboczym.
Wyzwanie
Zakład miał poważny problem z dwiema dużymi frezarkami CNC, które stanowiły serce produkcji. Psuły się one średnio 4 razy w miesiącu, co paraliżowało resztę procesów. Każda godzina postoju to 840 zł czystej straty dla właściciela, nie licząc kar za opóźnienia w dostawach.
W lipcu 2024 maszyny stały łącznie przez 51 godzin. Kadra nie miała jasnych procedur i nie wiedziała, jak reagować na pierwsze sygnały zużycia części. Serwis zewnętrzny przyjeżdżał najwcześniej po dwóch dniach od zgłoszenia, co było nie do zaakceptowania przy obecnych kontraktach.
Podejście
Marek Jaworski osobiście sprawdził logi serwisowe i wydatki na naprawy z ostatnich 7 miesięcy. Do projektu oddelegowaliśmy dwóch naszych specjalistów od procesów przemysłowych. Przeprowadziliśmy twardy audyt techniczny frezarek i znaleźliśmy przyczynę – system smarowania zawodził przez błędy w obsłudze.
Zorganizowaliśmy warsztaty bezpośrednio przy maszynach dla 28 operatorów. Pokazaliśmy im 5 punktów krytycznych, które muszą sprawdzić w ciągu 4 minut przed startem zmiany. Sprawdzamy fakty, nie obietnice, dlatego każdy pracownik musiał samodzielnie wykonać przegląd pod naszym okiem.
Rozwiązanie
Wprowadziliśmy system szybkiego reagowania oparty na prostych listach kontrolnych. Jeśli operator widzi niepokojący wyciek, maszyna trafia na 15-minutowy przegląd techniczny zamiast pracować do momentu całkowitego zatarcia.
Ustawiliśmy też magazyn najpotrzebniejszych części zamiennych bezpośrednio na hali. Zainwestowaliśmy w to 12 380 zł z budżetu remontowego, co pozwoliło skrócić czas naprawy drobnych usterek z 48 godzin do zaledwie 47 minut. Zero lania wody – po prostu daliśmy ludziom narzędzia do ręki.
Rezultaty
Po trzech miesiącach pracy wydajność zakładu wyraźnie skoczyła. Zakład zarabia więcej, bo maszyny po prostu robią swoje bez niespodziewanych przerw. Konkret na stole: operatorzy przestali się bać, że produkcja stanie w połowie ważnego zlecenia nocnego.
Harmonogram
-
12 Sierpnia 2024Analiza kosztów postoju i logów serwisowych z całego półrocza.
-
2 Września 2024Audyt techniczny frezarek i szkolenie stanowiskowe 28 operatorów.
-
15 Października 2024Uruchomienie podręcznego magazynu części zamiennych na hali.
-
28 Listopada 2024Zakończenie pomiarów i przekazanie raportu z oszczędności.
"Wcześniej maszyny żyły własnym życiem i psuły się w najgorszych momentach. Teraz wiemy, co robić, zanim coś pęknie. To realne pieniądze, które zostają w firmie."